Górnik Zabrze - ostatnie wpisy

Górnik Zabrze jedną nogą w Ekstraklasie

 Górnik Zabrze jedną nogą w Ekstraklasie

Jedną nogą Górnik już jest w Ekstraklasie. Teraz wystarczy wywalczyć swoimi kończynami 1 pkt i pewnie postawić drugą.

Jeżeli chcesz wiedzieć co to znaczy czuć rozczarowanie połączone z głęboką nadzieją w sukces to należało zapytać kibica Górnika Zabrze co czuje po meczu z Wartą Poznań.

Warta wygrała 3:2. Reiss (38 lat!) przeszedł w tym meczu samego siebie strzelając dwie bramki i raz znakomicie asystując. Warta walczyła na 110 %. Oddychała rękawami. Doskonale oddają ten mecz słowa Pana Nawałki na jednej z poprzednich konferencji prasowych, że kiedy przeciwnicy przyjeżdżają na R81 to zwykle grają swoje najlepsze mecze w sezonie. Dają z siebie więcej niż to jest możliwe. Chcą się pokazać, bo to może być jedna z ich niewielu szans pokazania się szerszej publiczności.

Górnik gra dwa mecze: Z Dolcanem Ząbki i z Widzewem. Oba na wyjeździe. Cel to 1 punkt dający awans. Wszystko to dzięki temu, że Wisła Płock urwała punkty Sandecji Nowy Sącz. Potwierdzają się tu przewidywania, że w tej lidze każdy może urwać punkty każdemu.

Szkoda, że Górnik nie będzie miał fety na własnym stadionie, szkoda, że to wszystko już się nie wyjaśniło 26.05 (Dzień Matki, mam nadzieję, że kibice pamiętali o swoich mamach?). Niemniej Zabrzanie to, co odebrali wszystkim matkom kibicującym Górnikowi mogą przywrócić ich pociechom 1.06 (Dzień Dziecka) w meczu z Dolcanem. I oby tak się stało. Po to, by mecz z Widzewem oglądać tylko w gatunku spotkań prestiżowych, a nie meczów „o wszystko”.

Maj 29, 2010 | 1 komentarz | Permalink

7 powodów dla których kibic Górnika jest zadowolony

Ekstraklasa już blisko!

Łódzki KS 1-4 Górnik Zabrze
Piotr Madejski 78 – Tomasz Zahorski 41, Adrian Świątek 60, 80, Paweł Strąk 86

To był znakomity tydzień dla Górnika Zabrze. Zwycięstwo aż 4:1 na wyjeździe i to z drużyną Rycerzy (poprzedniej) Wiosny – ŁKS Łódź.

Postanowiłem, że podsumuję to, czemu kibice Górnika mają pełne prawo się cieszyć!

Doskonała postawa w meczu z ŁKS. Trzy bramki przewagi z innym kandydatem do awansu, nawet na zapleczu Ekstraklasy to robi wrażenie!

Oto 7 powodów dla których kibic Górnika jest zadowolony:

  1. 4 gole na wyjeździe! Co to się porobiło! Ostatni raz Górnik tyle nie na swojej ziemi w meczu z Rakowem Częstochowa. Mecz z ŁKS jest więc pierwszym meczem w XXI wieku, w którym Górnik nastrzelał tyle bramek.
  2. Świątek, piątek, czy niedziela, Adrian Świątek bramki strzela! Mordercza forma snajperska. Na takiego gracza, z taką formą, z takimi predyspozycjami czekaliśmy bardzo długo. Świątek dzięki dwóm trafieniom ze swoim byłym klubem awansował na szczyt listy graczy walczących o tytuł króla strzelców!
  3. Balat. Zawodnik jak na polskie warunki bardzo dobry, który jeszcze ma szansę się rozwinąć. Już dzisiaj jednak w arcyważnym meczu asystuje przy dwóch bramkach!
  4. Porażka Sandecji w meczu z KSZO (3:1) oznacza, że wygrana z Wartą Poznań da Górnikowi awans bez oglądania się na rywali.
  5. Mamy drużynę, która na 98 % awansuje. Mamy również materiał i papiery na to, by w Ekstraklasie walczyć o wysokie cele. Nie, nie utrzymanie. Jestem pewny, że piłkarze tacy jak Świątek, Pazdan, Banaś, Bonin, czy Zahorski nie zasługują na dolną część tabeli, przynajmniej w takiej formie.
  6. Nie wiedziałem czy to napisać, czy nie. Ostatecznie to napiszę. Jednak. Radość po spadku Piasta Gliwice w Zabrzu jest spora. Ja jej nie podzielam, bo wolałem jednak Piasta w Ekstraklasie (na wyjazd można jechać tramwajem, te emocje związane z meczem „podwyższonego ryzyka”. Niemniej Piast spadł i wielu kibiców to cieszy. Cieszy przede wszystkim dlatego, że Gliwiczanie wedle opinii wielu odpuścili mecz Lechii, po to by Górnik spadł. Następnie najbardziej szydzili z tego, co się w Zabrzu stało. Teraz role się odwróciły.

Pełen optymizmu żegnam i oczekuje niecierpliwie meczu z Wartą Poznań. Mecz odbędzie się 26.05.2010 w środę. Będzie to ostatni mecz przy Roosevelta w tym sezonie. A więc do zobaczenia. Do środy!

PS. Według sport.tvp.pl trenerem Górnika Zabrze jest Marek Motyka. Świetnie wyłapał to na forum Górnika „fanek”. Spekulacje dementuje. Trenerem dalej jest Adam Nawałka.

Pozdrawiam, Węgielek.

Maj 22, 2010 | Dodaj komentarz | Permalink

Górnik Zabrze – Stal Stalowa Wola, sezon 2009/2010

mecz Górnik Zabrze   Stal Stalowa Wola, sezon 2009/2010
Górnik Zabrze wygrał kolejny mecz w drodze do awansu do Ekstraklasy. Tym razem ze Stalą Stalową Wolą.

Na początek przepraszam wszystkich, których komentarze nie pojawiały się na blogu, ale filtr antyspamowy łapał wszystkie wypowiedzi, bez wyjątku. Czy to spam, czy to wartościowa wypowiedź. Teraz już jest myślę wszystko w porządku i czekam na komentarze.

Górnik jak zawsze mecz zaczął bardzo niemrawo, bardzo bojaźliwie i niezbyt agresywnie. W kilkunastu pierwszych minutach to Stal Stalowa Wola miała lepsze sytuacje, których jednak nie wykorzystała. Szczególnie Wasilewski może czuć się po tym meczu niemrawo, z tego względu, że zamiast do bramki trafił w lewy słupek.

Nasz bramkarz z resztą w tym meczu nie grał zbyt swobodnie i pewnie jak to miało miejsce w ostatnich meczach. Jego wybicia, piąstkowania i wszelakie interwencje były bardzo niepewne.

Uprzedzając fakty Górnik strzelił 3 bramki. Strzelcami byli kolejno: Pitry, Świątek, Wodecki.

Najbardziej kontrowersyjną postacią tego meczu był ten pierwszy. Gracz ten dostał szansę za doskonale dysponowanego Zahorskiego i miał całą masę sytuacji! Wykorzystał tylko jedną, bardzo ważną, aczkolwiek i w tej sytuacji było bardzo dużo przypadku. Po strzelonym golu dochodził do świetnych pozycji, ale fatalnie chybiał. Raz po raz.

Kolejnym, godnym odnotowania faktem było to, że w meczu nie zagrało dwóch zwykle podstawowych piłkarzy: Szczot i Strąk. Ten pierwszy z powodu urazu nie znalazł się w meczowej osiemnastce, za to ten drugi słusznie usiadł na ławce. Ustąpił miejsca w środku pola Cebuli. Tylko ciekawe co będzie w następnym meczu, z dużo lepszym rywalem? Czy znowu zobaczymy Strąka w akcji? Chociaż w składzie mamy aktualnie obu strzelców goli z poprzedniego meczu z drużyną z ŁKS: Świątka i Strąka. Tak, tak. To właśnie Świątek strzelił nam w poprzedniej rundzie gola. Gola na wagę transferu?

Gracz ten z resztą kolejny raz zagrał dobre zawody. Po błędzie przeciwników strzelił precyzyjnie drugiego gola dla Zabrzan. W 40 minucie strzelił perfekcyjnie, z przewrotki. Niestety tylko w bramkarza, ale czy tak dostał niemalże owację na stojąco (bo kibice Górnika w przeciwieństwie do vipów i dziennikarzy nie siedzą!).

Po trzecim golu dla Górnika mecz się skończył. Tzn. oprócz nieudolnych prób strzelenia bramki przez Pitrego nie działo się nic nadzwyczajnego. Było to wyczekiwanie na końcowy gwizdek. Piłkarzy „Trójkolorowych” – bo wykonali swoje, Stali – „kończ waść, wstydu oszczędź”, kibiców – którzy zniecierpliwieni byli 30 minutową przerwą w środku meczu spowodowaną problemami z oświetleniem.

W korespondencyjnym meczu bezpośredni główny rywal do awansu – Sandecja Nowy Sącz dostała solidne baty od cieszącego się Ekstraklasą Widzewa, bagatela 6:1. Wielu mówiło, że Widzewiacy odpuszczą ten mecz, po to, by przeszkodzić ŁKS i Górnikowi w awansie. Po meczu teorie spiskowe ucichły. Ciekawe czemu?

Ciekawe wejście miał też młody Kantor. Dużo walczył, wspierał, ale kiedy wystawiał się na dobrą pozycję partnerzy nie grali mu zbyt chętnie. Tym bardziej szkoda, że tak się stało, bo właśnie takie mecze mają uczyć brania odpowiedzialności na siebie przez młodego piłkarza. Ciekawe czy Pan Nawałka zwrócił na to uwagę swoim podopiecznym?

Kibic Górnika Zabrze ma dwa życzenia przed jednym z kluczowych meczów z ŁKS. Pierwsze – Bonin mógł zagrać w pełni sprawny (bo złapał w środku meczu kontuzję). Drugie – by nie grał w tym meczu Strąk. Wszystko więc w rękach Nawałki i fizjoterapeutów…

Pozdrawiam, Węgielek

Maj 19, 2010 | Dodaj komentarz | Permalink

Czy Górnik Zabrze awansuje?

1203689667621 Czy Górnik Zabrze awansuje?
Pytanie to prześladuje mnie od jakiegoś czasu. Każdy z kibiców zadawał je sobie nie raz.

Czy Górnik Zabrze awansuje do Ekstraklasy?

Chciałbym odpowiedzieć – tak. Górnik musiałby jednak być na miejscu Widzewa Łódź. Aktualnie nie ma żadnej pewności, że tak się stanie.

Sukces Górnika zależy od Górnika i Sandecji

Po ostatnich, dobrych meczach Górnika Zabrze (z klubami: MKS Kluczbork, Znicz Pruszków, Górnik Łęczna i przede wszystkim Pogoń Szczecin) można być nastawionym bardzo optymistycznie i realnie myśleć o awansie. Jednak dalej nie można zapominać, że to jest polska pierwsza liga. Tu każdy może wygrać z każdym dzięki temu, że wszystkie kluby prezentują równy, niski poziom. Piłkarze Górnika, co oczywiste, na rywali nie powinni się oglądać. Za to kibice już powinni, bo ciężko mi uwierzyć w serię zwycięstw Górnika Zabrze, który jest w o tyle dobrej sytuacji, że to on rozdaje karty. Jednak Górnik Zabrze to nie Chelsea Londyn i patrząc realnie w końcu zdarzy się mu jakieś potknięcie.

Po wtóre, dlaczego Górnik Zabrze?

Kolejnym faktem przemawiającym za Górnikiem jest niedawno strzelony Sandecji gol… w przegranym meczu. Gol o tyle ważny, że dzięki niemu stosunek bezpośrednich meczów jest na korzyść Górnika i przy równej liczbie punktów to Górnik wyprzedzi w tabeli zespół z Nowego Sącza. I nic tutaj do rzeczy nie ma stosunek bramek z innymi zespołami.

Co jeszcze przemawia za trójkolorową ekipą? Tak jest. Wreszcie można to powiedzieć. Dobra dyspozycja piłkarzy. Para Świątek – Zahorski i Bonin to ostatnio gwarant dobrej dyspozycji ofensywy Górnika. Dodając do tego zawsze solidną (jak na polskie warunki) obronę i tworzy się nam solidny obraz Górnika Zabrze. Warto tu parę słów więcej poświęcić… Świątkowi.

Adrian Świątek

swiatek adrian Czy Górnik Zabrze awansuje?
Bohater ostatnich tygodni, solidny argument za tym, by Górnik awansował. Zawodnik, który jeszcze niedawno strzelił gola Górnikowi, grając w ŁKS Łódź. Dzisiaj kibice zapomnieli o tym. I słusznie. Świątek jest na ustach wszystkich Żaboli (nie obrażać się, pseudonim, jak pseudonim). Strzelił więcej goli przez kilka meczów niż Pitry przez dwa lata (5 goli), co pokazuje doskonale jaka zmiana jakościowa zaszła w zabrzańskich szeregach.

I co z tym terminarzem?

Główny argument za Sandecją. Terminarz. Z resztą moim zdaniem przereklamowany. Spójrzmy więc na niego.

Górnik Zabrze:

Górnik Zabrze - Stal Stalowa Wola 16 maja, 20:15
Łódzki KS - Górnik Zabrze 21 maja, 19:00
Górnik Zabrze - Warta Poznań 26 maja, 18:00
Dolcan Ząbki - Górnik Zabrze 1 czerwca, 17:00
Widzew Łódź - Górnik Zabrze 5 czerwca, 17:00


Sandecja:

Sandecja Nowy Sącz - Widzew Łódź 16 maja, 18:05
KSZO Ostrowiec Świętokrzyski - Sandecja Nowy Sącz 22 maja, 18:00
Sandecja Nowy Sącz - Wisła Płock 26 maja, 17:00
GKS Katowice - Sandecja Nowy Sącz 1 czerwca, 17:00
Sandecja Nowy Sącz - GKP Gorzów Wielkopolski 5 czerwca, 17:00

Górnik Zabrze vs Sandecja Nowy Sącz, h2h, terminarz

Gdybyśmy analizowali Premiership i kluby z jakimi zaraz spotka się Manchester United i Chelsea Londyn można by było wyciągać jakieś wnioski. Powtarzam jednak: w tej lidze każdy może wygrać (zawsze!) z każdym. A więc równie dobrze Sandecja może wygrać z Widzewem (pomijając spiskowe teorie), ale przegrać z Wisłą Płock (walczącą o utrzymanie). Tak samo jest z Górnikiem Zabrze.

A więc odłóżmy wszelkie spekulacje związane z przeciwnikami drużyn walczących o Ekstraklasę. Obserwujmy bacznie co się dzieje i dopingujmy (pozytywnie) jak najmocniej swoich pupili. Byle do Ekstraklasy.

Pozdrawiam, Węgielek.

Maj 15, 2010 | Dodaj komentarz | Permalink