Górnik Zabrze w Ekstraklasie!

z6617444Z Górnik Zabrze w Ekstraklasie!

Tak! Nareszcie! 1.06.2010 roku Górnik Zabrze awansował do Ekstraklasy. Miejmy nadzieję, że to był ostatni raz, kiedy Zabrzanie musieli to robić, by grać w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce.

Sytuacja wygląda następująco.

Pięć punktów przewagi nad trzecią Sandecją i jeden mecz do końca. Teoretycznie i praktycznie jesteśmy w Ekstraklasie!


Mecze Pkt
1. Widzew Łódź 33 74
2. Górnik Zabrze 33 61
3. Sandecja Nowy Sącz 33 56

źródło: 90minut.pl

Wiele porażek. Dwaj trenerzy. Kilka transferów. Wiele trudnych decyzji. Wiele łez, potu, nerwów i małych sukcesów. Wreszcie!

Oto moja subiektywna „lista przebojów” ekipy Trójkolorowych.

Adam Nawałka

To on podniósł z kolan drużynę, która była w kryzysie. Mimo tego, że kibice nie rozumieją jego decyzji o regularnym wpuszczaniu na boisko Strąka, chociaż nie zawsze podobają się manewry takie jak Przybylski na skrzydle, to jednak to on jest autorem sukcesu. I to on, nie Komornicki potrafił dogadać się z piłkarzami i wykonać to, co wydawało się bardzo trudne po rundzie jesiennej.

Adrian Świątek

Świątek, piątek, czy niedziela, Adrian Świątek bramki strzela! Przyszedł z biednego ŁKS i zakosztował zabrzańskiego bogactwa (wg doniesień trzykrotnie wyższa pensja, regularnie wypłacana) i wspaniale odwdzięczył się klubowi. Wiele bardzo ważnych, pięknych bramek. Znakomita współpraca z Zahorskim. Świątek grał jak z nut!

Tomasz Zahorski

Były kadrowicz. Długa kontuzja przerwała fatalną formę. Teraz jest dużo lepiej. Zawodnik strzela, asystuje i świetnie współpracuje, szczególnie z graczem przedstawionym wyżej. Czy to ten międzynarodowy poziom? (słynne słowa Leo: „International level”)

Grzegorz Bonin

Nie wiem jak inni, ale ja sobie nie wyobrażam sobie składu Górnika bez niego. Olbrzymia dojrzałość w grze, świetny drybling. Na boisku to lider. Potrafi wziąć na swoje barki odpowiedzialność za wynik w trudnych momentach. Gracz ten z pewnością aktualnie reprezentuje poziom czołowych graczy Ekstraklasy.

Michał Pazdan i Adam Banaś

Bardzo dobra para stoperów, odpowiedzialna za stosunkowo małą liczbę straconych bramek w tym sezonie (27). Statystyki popsuł im w ostatnim meczu Reiss. Mimo to obaj Panowie prezentują się bardzo dobrze, obaj są również ulubieńcami kibiców.

Wiele się mówi na temat tego, że cała drużyna pracowała na sukces. Że to nie od indywidualności zależy wynik. To prawda. Jednak uważam, że awans bez tych graczy byłby niemożliwy. I tych piłkarzy widziałbym w szkielecie drużyny budowanej na Ekstraklasę. Kogo bym nie widział chyba każdy Zabrzanin doskonale wie.

Dzisiaj się cieszymy, jutro będziemy analizować co w Ekstraklasie.

Pozdrawiam, Węgielek.

This entry was posted on wtorek, Czerwiec 1st, 2010 and is filed under Publicystyka. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

4 Responses to “Górnik Zabrze w Ekstraklasie!”

  1. Kibic Broni Radom

    Brawo Górnik Zabrze za awans do ekstraklasy licze na to abyście zajęli wysokie miejsce w ekstraklasie. Pozdro z Radomia.

  2. Gregor

    Dobra robota kolego Węgielek. Trzeba jednak pamiętać, że Nawałka miał Zahora, Banasia, Świątka, którzy byli podstawą sukcesu. Byli też Balat i Cebula, którzy zaliczyli kilka ważnych asyst i bramek. Komornickiemu nie pozwolono sprowadzić nikogo. Sam Nawałka również podkreśla, że Koko miał duży wkład w awans. Tu można przeczytać wywiad z trenerem po awansie http://www.igol.pl/article,22159.html... Ale Komornicki i pierwsza runda to przeszłość, dziś jest Nawałka i jest awans, można się tylko cieszyć.

  3. Gregor

    http://www.igol.pl/article,22159.html – wywiad z Nawałką po awansie.

  4. Węgielek

    Nawałka jest bardzo grzeczny i kompromisowy. Właśnie to go różni od Komornickiego. ;) Rzeczywiście, miał tą przewagę, ale Koko też nie zachował się dobrze, kiedy Górnikowi nie szło. Narzekał na piłkarzy w mediach ciągle. Ja wiem, że on chciał zmienić mentalność, być „tym dobrym”, ale widocznie do tego potrzebny by był ktoś inny. Ktoś z dużym autorytetem. Czy jest nim Nawałka? Chyba nie, ale czy tak ten skład, który Nawałka miał wystarczył. Z resztą mnie dzisiaj cieszy przede wszystkim to, co niedawno powiedział Mazur na „Drugim śniadaniu z Górnikiem” o czym też na pewno napiszę.

Leave a Reply