W cieniu największego spadku w rankingu FIFA reprezentacji Polski od chwili powstania tegoż rankingu i protestu (w ogóle kiedy go nie było?) przeciwko PZPN startuje nasza Ekstraklasa, a w cieniu tejże ligi – 1 liga.
Na Śląsku patrząc na piłkarza częściej niż gdzie indziej zwraca się uwagę na jego charakter na boisku. Jeżeli ktoś jest waleczny, potrafi pociągnąć zespół, nie boi się krzyknąć i wygarnąć kolegom, przy tym mając autorytet to mówimy wtedy z dumą:
Oszczędzę sobie by pisać o grze piłkarzy Górnika. Nie będę też pisał nic o taktyce ŁKSu. Jednak nawiążę do meczu Górnik Zabrze – ŁKS. Skupię się na trzech piłkarzach, a właściwie na tym co wpadło za ich sprawą pięknego do sieci. Każdy z nich zrobił to w innym czasie, z innym przeciwnikiem, w różnych okolicznościach. Wszystkich ich łączą słowa kluczowe: ŁKS Łódź, Górnik Zabrze. Strąk – Hajto – Marciniak.
W dzisiejszej piłce nożnej ani rusz bez środkowego pomocnika. To ktoś, bez kogo nie sposób się obejść w drużynie piłkarskiej.